NAPISZ DO MNIE:
Poczta elektroniczna
popmusik@o2.pl
Blog > Komentarze do wpisu
10 razy The Cure - wpis z 2008/02/13

10 razy The Cure:

1) proste postpunkowe pioseneczki z początku ich działalności twórczej, jak: "Killing An Arab", "Boys Don't Cry", "Fire In Cairo" czy "10.15 Saturday Night". Prawdopodobnie zagrają niektóre z nich na koncertach w Polsce. Na ostatnim koncercie w Oslo zagrali aż 7 utworów z pierwszego okresu ich działalności;

2) Mroczną, gotycka trylogia, która budzi we mnie mieszane uczucia. 17 Seconds i Faith to płyty bardzo nierówne. Pornography jest zdecydowanie lepsza, ale tez nie jest doskonała. Albumy mają  chwytające za gardło momenty, np. "A Forest", "A Strange Day", "Cold" czy "Pornography";

3) Świetne singlowe przeboje: "Charlotte Sometimes", "The Lovecats", "The Walk";

4) Zróżnicowana bardzo przebojowa płyta Kiss Me, Kiss Me, Kiss Me - mam nadzieję, że oprócz "obowiązkowych" "Why Can't I Be You" i "Just Like Heaven" zagrają coś jeszcze, może mocne, wręcz "psychodeliczne" "The Kiss", może funkujące "Hot Hot Hot !!!", a może będzie ładna ballada "How Beautiful You Are";

5) Natchniona, trochę pompatyczna, trochę zajeżdżające Vangelisem, ale w końcu wielka płyta Disintegration;

6) Bloodflowers - powrót do wielkiej formy po 10 latach, ja tą płytę nazywam "Disintegration 2":]

7) Parę innych wielkich utworów, które znajdują się na pozostałych, słabszych moim zdaniem płytach zespołu, jak: "From the Edge of the Deep Green Sea", "Anniversary" czy "The Baby Screams";

8)  NIektóre teledyski - "Lullaby" rządzi:D, ale też "Just Like Heaven" jest bardzo ciekawe;

9) Aktywność, The Cure to nie tylko albumy studyjne, ale też remiksy, wykonania unplugged, różne inne rarytasy zebrane na na składance "Join the Dots";

10) Niepowtarzalny klimat niektórych ich utworów, moim zdaniem nie do podrobienia.

niedziela, 22 czerwca 2008, augustc
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu Popmusik w innych mediach lub w innych serwisach internetowych czy publikacjach wymaga zgody autora.
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: