Menu

Popmusik

Strona o muzyce popularnej

Skepta - Konnichiwa

augustc

Skepta__Konnichiwa

Skepta - Konnichiwa (2016) Boy Better Know

  1. Konnichiwa
  2. Lyrics
  3. Corn on the Curb
  4. Crime Riddim
  5. It Ain't Safe
  6. Ladies Hit Squad
  7. Numbers
  8. Man
  9. Shutdown
  10. That's Not Me
  11. Detox
  12. Text Me Back

Czasami niezwykle trudno jest zrozumieć dziennikarzy muzycznych. Tym razem redaktorzy branżowych portali muzycznych stwierdzili, że Skepta jest przedstawicielem muzyki elektronicznej. Rzeczywiście każdy wielbiciel muzyki opartej na dźwiękach wytwarzanych i przekształcanych przez urządzenia elektroniczne powinien być ukontentowany podczas odsłuchu płyty "Konnichiwa", ponieważ ten album zawiera wiele wspaniałych i zapadających w pamięć motywów elektronicznych, ale chyba tylko totalny laik nie nazwie tej muzyki rapem. 

Skepta jest bowiem raperem z krwi i kości, aczkolwiek absolutnie nie stereotypowym, głównie z tego względu, iż wokalista pochodzi z samego serca Wielkiej Brytanii, tj. z północnej części Wielkiego Londynu. Wszystko na krążku "Konnichiwa" jest w całej rozciągłości przesiąknięte brytyjskością, czyli tym z czym kultura hip-hopowa, przypisana z automatu do Ameryki, zazwyczaj nikomu się nie kojarzy. Brytyjsko brzmiące są wspomniane rewelacyjne motywy elektroniczne, czerpiące dużo z takich stylistyk jak UK garage czy drum and bass. Przede wszystkim jednak na co zwrócili uwagę fani gatunku, angielski bez reszty jest akcent Skepty oraz jego teksty.

Anglików w rapie od jakiegoś czasu jest całkiem sporo. Wystarczy wspomnieć cieszącego się wielkim uznaniem krytyków Dizzeego Rascala, ale to Skepta jest tym brytyjskim raperem, którego w pierwszej kolejności warto teraz poznać. Najnowszy album rapera "Konnichiwa" mimo dość znacznego oddalenia od stylistyk znanych z radia jest krążkiem bardzo chwytliwym. Jednak najważniejszymi argumentami przemawiającymi za tym, żeby poznać czwarty studyjny album rapera jest szacunek krytyków oraz zapatrywanie większości brytyjskich słuchaczy, traktujących Skeptę jako głos pokolenia.

Najlepszymi numerami z tej płyty są bez wątpienia cieszące się dużym respektem utwory: "Crime Riddim", "Ladies Hit Squad" oraz tytułowe "Konnichiwa", aczkolwiek albumu słucha się bardzo przyjemnie w całości. Wszystko dlatego, ponieważ pozostałe kawałki z tego krążka trzymają wysoki poziom, jak na przykład hipnotyczny numer "Numbers", który powstał dzięki współpracy Skepty z Pharellem Williamsem.

skepta_electronic1

nas_illmatic1

Powyżej zrzuty ekranu ze strony Allmusic. Gigant wrzucił nowy album Skepty do wora z napisem elektronika. Tymczasem muzyka innych raperów, na przykład Nasa według dziennikarzy portalu to już jednak jest rap. Oczywiście podział pomiędzy wywodzącym się z elektroniki grimem a hip-hopem jest mi znany, ale dla mniej zorientowanych słuchaczy takie szufladkowanie brytyjskich twórców może być mylące.

Komentarze (3)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Thcygan] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Zasadniczo to nie rap tylko grime.

  • augustc

    Wiem, że w Londynie funkcjonuje podział na hip-hop i grime, ale ochrzczenie kawałków Skepty czy Kano mianem muzyki elektronicznej uważam za przejaw zbyt wybujałej fantazji. Zresztą jak zwał tak zwał. Płytę można zaproponować nawet ludziom, którzy nigdy takich rzeczy nie słuchali i to jest jej duży atut. Pozdrawiam

  • Gość: [gonzo] *.static.ip.netia.com.pl

    Skepta właśnie zgarnął nagrodę Mercury za ten krążek

© Popmusik
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci