Menu

Popmusik

Strona o muzyce popularnej

20 najlepszych płyt 2017 roku

augustc

popmusikbest2017
W mijającym roku ukazało się mnóstwo niezwykle interesujących płyt, jednak w przeciwieństwie do roku 2016 ciężej był wskazać najlepsze albumy muzyczne. W ubiegłym roku było zdecydowanie łatwiej. 2016 rok był bowiem zdominowany przez legendy. David Bowie, Nick Cave, Paul Simon, Jeff Beck, PJ Harvey, Beyoncé oraz Radiohead spełnili oczekiwania fanów i krytyków i to właśnie ci artyści zgarnęli większość laurów. W tym roku było inaczej. Co prawda nie brakowało nowych dzieł autorstwa muzycznych arcymistrzów, bo przecież na rynku pojawiły się nowe krążki: Deep Purple, Mike + the Mechanics, Barry'ego Manilow, Procol Harum, Johna Mellencampa, Chucka Berry'ego, Erasure, Roberta Planta czy też U2, jednak poziom tych wydawnictw nie był tak wysoki jak płyt, dzięki którym ci twórcy zdobyli popularność. Dzięki temu to zestawienie jest o wiele ciekawsze niż ubiegłoroczne i przynosi parę zaskoczeń. Oczywiście każdy kto śledzi rynek muzyczny zauważył zapewne, że dwie płyty z tego rankingu znalazły ogromne uznanie wśród krytyków. Chodzi oczywiście o krążki "Melodrama" Lorde oraz "DAMN." Kedricka Lamara znajdujące się w czołówce zestawienia. To właśnie te dwa albumy zmierzą się w przyszłym roku o nagrodę Grammy w kategorii album roku i tak na dobrą sprawę tylko te dwie płyty zasługują na tę nagrodę.
Przeglądając ten ranking nie można też nie zauważyć jeszcze jednej bardzo istotnej rzeczy. Chodzi mianowicie o to, iż poza zestawieniem znalazły się ważne albumy, mające duży wpływ na rynek muzyczny. Na liście zabrakło więc miejsca dla legendarnej grupy rocka alternatywnego Slowdive, która po ponad 20 latach powróciła na rynek, przedstawicieli londyńskiego rapu Wileya i Stormzy'ego, a także dla Eda Sheerana, którego krążek "Divide" albo jak kto woli ":" był jednym z największych bestsellerów muzycznych tego roku (a na pewno był największych hitem w Anglii). Wyżej wymieniona czwórka wykonawców prawdopodobnie zmierzy się o nagrody Brit na początku przyszłego roku. Przynajmniej tak spekulują prorocy.  

20. Kelela - Take Me Apart

Amerykańska wokalistka Kelela Mizanekristos jest jednym z największych objawień ostatnich lat. Jej mixtape "Cut 4 Me" z 2013 roku oraz Ep-ka "Hallucinogen" z 2015 roku zebrały świetne recenzje, tak więc debiutancki album piosenkarki był wyczekiwany z niecierpliwością. "Take Me Apart" spełnił pokładane w nim oczekiwania. Ten album to najwyższej klasy r&b z dużą dawką elektroniki. Dziennikarze porównują Kelelę do Janet Jackson, ale z "Take Me Apart" bardziej niż fani tej drugiej będą zadowoleni wielbiciele nowoczesnej muzyki elektronicznej. Wszak Kelela wydała debiutancki album w barwach londyńskiej wytwórni Warp, znanej z płyt Aphex Twin, LFO, Autechre oraz Briana Eno.

Gatunek - elektronika, R&B
Najwyższe pozycje na listach przebojów do dnia 17.12.2017: UK Album Charts - 51, Billboard 200 -  128
Nagrody i wyróżnienia: 7. miejsce na liście najlepszych albumów roku sklepu muzycznego "Bleep", 4. miejsce na liście najlepszych albumów roku magazynu "Cosmopolitan", 2. . miejsce na liście najlepszych albumów roku magazynu "Dummy", 9. miejsce na liście najlepszych albumów roku dziennika "The Guardian", 4. miejsce na liście najlepszych albumów roku portalu "Pitchfork".

19. The xx - I See You

Dream pop w wykonaniu londyńskiego tria w końcu stał się przebojowy i to na tyle, żeby z powodzeniem podbić rynek amerykański, co się brytyjskim twórcom, grającym bardziej wyrafinowaną muzykę nieczęsto udaje.

Gatunek - dream pop, indie rock
Najwyższe pozycje na listach przebojów do dnia 17.12.2017: UK Album Charts - 1, Billboard 200 -  2
Nagrody i wyróżnienia: 7. miejsce na liście najlepszych albumów roku magazynu "PopMatters", 7. miejsce na liście najlepszych albumów roku strony "Pretty Much Amazing", 8. miejsce na liście najlepszych albumów roku magazynu "Time", 2. miejsce na liście najlepszych albumów roku sklepu "Fopp".

18. Mike Oldfield - Return to Ommadawn

Stary wilk nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Albumem "Return to Ommadawn" zachwycają się głównie zwolennicy art-rocka z lat 70., jednak ten wtórny album można z powodzeniem polecić również osobom lubiącym inne klimaty. Nowa płyta artysty nie jest tym samym co jego kultowe nagrania z lat 70., ale Oldfield jako jeden z niewielu muzyków z tamtych lat stworzył niezwykle interesujące dzieło. Inną sprawą jest to, że mógł sobie pozwolić na nagranie takiej płyty - Oldfield pracował nad "Return to Ommadawn" blisko pół roku na Karaibach.

Gatunek - rock progresywny, folk rock, muzyka świata
Najwyższe pozycje na listach przebojów do dnia 17.12.2017: UK Album Charts - 4

17. Wolf Alice - Visions of a Life

Londyński kolektyw dowodzony przez Ellie Rowsell to oczko w głowie angielskich krytyków muzycznych i jedna z najbardziej lubianych grup na Wyspach. Jest się czym zachwycać, bo to bardzo dobry zespół, ale Anglicy popadli chyba w przesadny optymizm prezentując światu tę kapelę. Wypełniony zgrabnymi piosenkami krążek "Visions of a Life" nie zawiera ani jednego wielkiego przeboju, co biorąc pod uwagę jak wiele się dzieje na brytyjskim rynku muzycznym może sprawić, że ta płyta Wolf Alice zostanie szybko zapomniana.

Gatunek - rock alternatywny, noise rock
Najwyższe pozycje na listach przebojów do dnia 17.12.2017: UK Album Charts - 2, Billboard 200 -  190
Nagrody i wyróżnienia: 1. miejsce na liście najlepszych albumów roku czasopisma elektronicznego "Drowned in Sound", 2 miejsce na liście najlepszych albumów roku magazynu "NME".

16. Fever Ray - Plunge

Fever_Ray__Plunge

Na nowy krążek norweskiej artystki Karin Elisabeth Dreijer fani musieli czekać aż 8 lat. Ukrywająca się pod ksywką Fever Ray piosenkarka nagrała mocny klubowo brzmiący krążek, nie odbiegający za bardzo od jej poprzednich dokonań. Komu nazwa Fever Ray nic nie mówi niech koniecznie nadrobi zaległości i posłucha klasycznego już krążka  "Silent Shout" autorstwa zespołu The Knife, którego Dreijer była członkinią.

Gatunek - elektronika
Nagrody i wyróżnienia: 3. miejsce na liście najlepszych albumów roku strony "The 405", 7. miejsce na liście najlepszych albumów roku portalu "A.V. Club", 3. miejsce na liście najlepszych albumów roku magazynu "Crack Magazine", 3. miejsce na liście najlepszych albumów roku duńskiego magazynu "Gaffa", 9. miejsce na liście najlepszych albumów roku portalu "Pitchfork".

15. Noel Gallagher's High Flying Birds - Who Built the Moon? 

Media, szczególnie te angielskie rozpisywały się dużo na temat "wojny" pomiędzy braćmi Gallagher. Ale oprócz dziwacznych zdarzeń, wywołujących uśmiech na twarzach czytelników, warto pamiętać, że bracia całkiem udanie powrócili w tym roku z nową muzyką. Psychodeliczny rock w wykonaniu starszego z braci jest minimalnie ciekawszy od najnowszych dokonań Liama. Poza tym istotne jest też to, że Noel Gallagher's High Flying Birds to zespół wcale nie gorszy od Oasis, a dokonania nowego zespołu Noela są wręcz lepsze od kilku ostatnich płyt Oasis.

Gatunek - rock psychodeliczny
Najwyższe pozycje na listach przebojów do dnia 17.12.2017: UK Album Charts - 1, Billboard 200 -  48

14. Vince Staples - Big Fish Theory

Vince_Staples__Big_Fish_Theory

Vince Staples to jeden z najbardziej utalentowanych graczy na scenie hip-hopowej. Jego drugi studyjny album zawierający mieszankę rapu i elektroniki można polecić nawet osobom, które za hip-hopem średnio przepadają.

Gatunek - elektronika, hip-hop
Najwyższe pozycje na listach przebojów do dnia 17.12.2017: UK Album Charts - 58, Billboard 200 - 16
Nagrody i wyróżnienia: 4. miejsce na liście najlepszych albumów roku magazynu "Consequence of Sound", 7. miejsce na liście najlepszych albumów roku magazynu "Entertainment Weekly", 10. miejsce na liście najlepszych albumów roku dziennika "The New York Times" autorstwa Jona Parelesa. 7. miejsce na liście najlepszych albumów roku portalu "Pitchfork", 4. miejsce na liście najlepszych albumów roku strony "Prett Much Amazing".

13. LCD Soundsystem - American Dream

Grupa dowodzona przez Jamesa Murphy'ego bardzo udanie powróciła na rynek, zdobywając nawet uznanie niedowiarków, którzy nie widzieli w Murphym mesjasza alternatywnej sceny tanecznej.

Gatunek - dance-punk, nowa fala, post-punk, art-rock
Najwyższe pozycje na listach przebojów do dnia 17.12.2017: UK Album Charts - 3, Billboard 200 -  1
Nagrody i wyróżnienia: 1. miejsce na liście najlepszych albumów roku magazynu "Uncut", 1. miejsce na liście najlepszych albumów roku magazynu "Diffuser", 6. miejsce na liście najlepszych albumów roku magazynu "Entertainment Weekly", 1. miejsce na liście najlepszych albumów roku magazynu "Mojo", 5. miejsce na liście najlepszych albumów roku magazynu "NME", 2. miejsce na liście najlepszych albumów roku strony "Piccadilly Records".

12. Ride - Weather Diares

Kolejny udany muzyczny powrót, tym razem wręcz z muzycznych zaświatów. Ride zdobył uznanie na początku lat 90., ale ludzie szybko o tej grupie zapomnieli. Ciekawe jest to, że Mark Gardener i koledzy nagrali bardzo przebojowe rockowe dzieło, a przecież Ride do tej pory było kojarzone ze sceną alternatywną, nie słynącą z muzycznych hiciorów.

Gatunek - shoegaze, rock alternatywny
Najwyższe pozycje na listach przebojów do dnia 17.12.2017: UK Album Charts - 11
Nagrody i wyróżnienia: 4. miejsce na liście najlepszych albumów roku strony "Sister Ray Records".

11. Blanck Mass ‎– World Eater 

Bardzo mocny elektroniczny album od członka angielskiej grupy Fuck Buttons. Benjamin John Power ukrywający się pod pseudonimem Blanck Mass tłumaczy, że inspiruje go między Ennio Morricone, ale tak naprawdę tym dziełem będą zachwyceni głównie zwolennicy hałasu oraz muzyki techno.

Gatunek - elektronika, muzyka eksperymentalna
Nagrody i wyróżnienia: 3. miejsce na liście najlepszych albumów roku sklepu muzycznego "Bleep", 2. miejsce na liście najlepszych albumów roku strony "Drift Record Shop".

10. Jlin - Black Origami

Nie dajcie się zwieść. Jlin wygląda na reprezentantkę sceny soulowej, ale ta ciemnoskóra artystka układa zgrabne utwory instrumentalne głównie z sampli i bębnów. Dla fanów drum&bassu i wszelakiej muzyki elektronicznej jak znalazł.

Gatunek - elektronika, footwork, IDM
Nagrody i wyróżnienia: 1. miejsce na liście najlepszych albumów roku sklepu muzycznego "Bleep", 2. miejsce na liście najlepszych albumów roku sklepu "Bandcamp", jeden z najlepszych albumów magazynu "Esquire", 10. miejsce na liście najlepszych albumów roku portalu "Pitchfork", 10. miejsce na liście najlepszych albumów roku magazynu "PopMatters", 6. miejsce na liście najlepszych albumów roku magazynu "Spin".

09. Depeche Mode - Spirit 

Mało kto się spodziewał, że Depeche Mode nagra jeszcze tak interesujący album, nawiązujący do kultowych dokonań tej kapeli. To dobrze, bo ich najpopularniejsze nagrania niesamowicie spowszedniały i nawet najwięksi fani czują obojętność, gdy prezenterzy radiowi zapowiadają wyświechtane do granic możliwości "Enjoy the Silence". Teraz nadszedł czas "Where's the Revolution".

Gatunek - elektronika, rock
Najwyższe pozycje na listach przebojów do dnia 17.12.2017: UK Album Charts - 5, Billboard 200 -  5

08. The Afghan Whigs - In Spades

The Afghan Whigs przez długi czas nie mogli się przebić. Zawsze byli traktowani jako mniej znani i mniej przebojowi muzycy ze sceny grungowej, chociaż lider kapeli Greg Dulli mówi, żeby nie wrzucać go do worka razem z Nirvaną i Pearl Jam. W tym roku w końcu ten zespół stanął w świetle reflektorów jako jeden z najważniejszych wykonawców sceny rockowej, mający na koncie nie tylko inspirujące nagrania z lat 90., ale też nowy, przebojowy materiał.

Gatunek - rock alternatywny
Najwyższe pozycje na listach przebojów do dnia 17.12.2017: UK Album Charts - 55, Billboard 200 -  108
Nagrody i wyróżnienia: 8. miejsce na liście najlepszych albumów roku magazynu "Newsday"

07. Sampha - Process

Ten soulowy wokalista jest uznawany za wielką nadzieję brytyjskiej sceny muzycznej. Debiutancki album muzyka "Process" odniósł ogromny sukces artystyczny. Piosenkarz zgarnął za niego jedną z najważniejszych muzycznych nagród - Hyundai Mercury Prize i utarł tym samym nosa samemu Edowi Sheeranowi, również nominowanemu do tej nagrody! Biorąc pod uwagę melodyjność materiału historia może się powtórzyć podczas gali Brit Awards w przyszłym roku.

Gatunek - elektronika, R&B, soul
Najwyższe pozycje na listach przebojów do dnia 17.12.2017: UK Album Charts - 7, Billboard 200 -  51
Nagrody i wyróżnienia: 1. miejsce na liście najlepszych albumów roku brytyjskiej wytwórni "Vinyl Factory", MERCURY AWARD 2017.

06. James Holden & the Animal Spirits - The Animal Spirits

Brytyjski producent muzyki elektronicznej James Holden najnowszym dziełem wprowadza słuchaczy w trans. "The Animal Spirits" nie sposób wyłączyć, bo dzieje się na nim dużo fascynujących rzeczy. Świetne brzmienie, wyraźne nawiązania do jazzu, spirytualizm no i żywi muzycy powinny być dodatkową rekomendacją do zapodania sobie tego krążka. 

Gatunek - elektronika, IDM

05. Oneohtrix Point Never - Good Time Original Motion Picture Soundtrack

Nawet jeżeli poprzednie dzieła Daniela Lopatina są darzone większą sympatią krytyków to za "Good Time" przemawia fakt, że jest dziełem najbardziej znanym, nagrodzonym w Cannes i do tego jest to soundtrack do ważnego i słynnego już filmu braci Safdie.

Gatunek - elektronika, muzyka kosmiczna
Nagrody i wyróżnienia: 10. miejsce na liście najlepszych albumów roku magazynu "Interview", Cannes Soundtrack Award.

04. Charlotte Gainsbourg - Rest

Charlotte_Gainsbourg__Rest


Córka Serge'a Gainsbourga jest bardziej znana jako aktorka, ale podobnie jak jej koledze po fachu Donaldowi Gloverowi, znanemu bardziej jako Childih Gambino (nominacja do Grammy w kategorii album roku za "Awaken, My Love!"!) śpiewanie jej wychodzi. "Rest" to alternatywny pop przypominający trochę twórczość Tori Amos, Portishead czy też Marianne Faithfull, ale też świetny materiał podszyty elektroniką powstały w dużej mierze dzięki kooperacji artystki z francuskim DJ-em SebastiAnem.

Gatunek - indie pop
Najwyższe pozycje na listach przebojów do dnia 17.12.2017: UK Album Charts - 89
Nagrody i wyróżnienia: 9. miejsce na liście najlepszych albumów roku "Le Canal Auditif", 5. miejsce na liście najlepszych albumów roku "Flood Magazine".

03. Kendrick Lamar - Damn


"DAMN." to największy tegoroczny bestseller muzyczny w Stanach i materiał, dzięki któremu o Kendricku będą powstawać prace licencjackie czy też magisterskie. Ten raper pochodzi co prawda z Compton, czyli jednego z najważniejszych miejsc w rapie, ale żaden dziennikarz nie stawia go w szeregu z N.W.A. czy też Dr. Dre, gdyż według wielu znawców tematu Lamar zajmuje się poważniejszymi  rzeczami niż jego koledzy po fachu, tj. polityką czy też naturą ludzką.

Gatunek - hip-hop
Najwyższe pozycje na listach przebojów do dnia 17.12.2017: UK Album Charts - 2, Billboard 200 -  1
Nagrody i wyróżnienia: 1. miejsce na liście najlepszych albumów roku magazynu "Rolling Stone", 1. miejsce na liście najlepszych albumów roku magazynu "Q", 1. miejsce na liście najlepszych albumów roku magazynu "Spin", 1. miejsce na liście najlepszych albumów roku portalu "Pitchfork", 1. miejsce na liście najlepszych albumów roku magazynu "Slant", 1. miejsce na liście najlepszych albumów roku dziennika "Los Angeles Times"

02. St. Vincent - Masseduction

St._Vincent__Masseduction

Niezwykle przebojowy materiał od artystki, którą powinno tytułować się królową alternatywy. "Masseduction" słucha się niezwykle przyjemnie, ale też z przeczuciem, że kilka ostatnich płyt piosenkarki to szczyt jej możliwości twórczych, a wszystko co później powstanie i być może odniesie duży sukces komercyjny będzie już tylko odcinaniem kuponów. Tak to zwykle bywało. Przynajmniej tak się skończyło w przypadku Siouxsie Sioux i Kate Bush.

Gatunek - pop, nowa fala, glam rock, elektropop
Najwyższe pozycje na listach przebojów do dnia 17.12.2017: UK Album Charts - 6, Billboard 200 -  10
Nagrody i wyróżnienia: 1. miejsce na liście najlepszych albumów roku dziennika "The New York Times" autorstwa Jona Parelesa, 2. miejsce na liście najlepszych albumów roku magazynu "Slant", 2. miejsce na liście najlepszych albumów roku strony "Pretty Much Amazing", 1. miejsce na liście najlepszych albumów roku gazety "Cape Cod Times", 1. miejsce na liście najlepszych albumów roku brytyjskiego dziennika "Guardian", 2. miejsce na liście najlepszych albumów roku dziennika "Los Angeles Times".

01. Lorde - Melodrama

Świetny pop-rockowy album od młodziutkiej Lorde pokazał, że w dalszym ciągu możliwe jest nagrywanie atrakcyjnych numerów w starym, dobrze znanym stylu. Lorde inspiruje się głównie dokonaniami Fletwood Mac i bardzo udanie kontynuuje tradycję tego co robiła Stevie Nicks i jej zespół. "Melodrama" to podobnie jak dzieła Adele muzyczna superprodukcja, w której powstanie zaangażowane było bardzo wiele osób, począwszy od Jacka Antonoffa, który rozdaje teraz karty w przemyśle muzycznym (laureat Grammy w kategoriach piosenka roku i album roku) skończywszy na Jean-Benoît Dunckelu z francuskiej grupy Air i DJ-u Flume. Przed Lorde nie trzeba padać na kolana, ale posłuchać jej trzeba jak najbardziej.

Gatunek - pop
Najwyższe pozycje na listach przebojów do dnia 17.12.2017: UK Album Charts - 5, Billboard 200 -  1
Nagrody i wyróżnienia: 1. miejsce na liście najlepszych albumów roku magazynu "Consequence of Sound", 1. miejsce na liście najlepszych albumów roku magazynu "Cosmopolitan", 1. miejsce na liście najlepszych albumów roku magazynu "Entertainment Weekly", 1. miejsce na liście najlepszych albumów roku magazynu "NME", 1. miejsce na liście najlepszych albumów roku dziennika "USA Today", 2. miejsce na liście najlepszych albumów roku magazynu "Rolling Stone", 1. miejsce na liście najlepszych albumów roku strony "Pretty Much Amazing".

Komentarze (20)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Mayka.ok] *.static.ip.netia.com.pl

    Wielu artystów nawet nie znam, ale chętnie poznam :)

  • Gość: [Agata vel Miniaturowa] *.adsl.inetia.pl

    Ale mam zaległości muzyczne, aż mi wstyd! Z całej tej listy znam tylko Lorde. O dziwo nie za sprawką piosenki, którą wypłynęła w Polsce, lecz z soundtrack`a dla Igrzysk Śmierci.

  • Gość: [Maria Tamara] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Wielu z artystów tutaj zaprezentowanych nie znam, ale mam przynajmniej podpowiedź, czego posłuchać w najbliższym czasie:)

  • Gość: [Ptysia] *.gorlice.ap-media.pl

    Super zestawienie ;)

  • Gość: [Ola Bednarek] *.dynamic.chello.pl

    Uwielbiam The XX! Świetne zestawienie :)

  • Gość: [Viola Storyland] *.15-1.cable.virginm.net

    Wow, niezły kawałek dobrej muzyki nam tu zaserwowales. Imponująca wiedza tematu. Z chęcią zajrzę do niektórych i posłucham.

  • Gość: [Czarna Skrzynka] 194.9.244.*

    Własnie słucham Fever Ray! :)... jeszcze 19 świetnych płyt do przesłuchania! Dzięki, stary!

  • keliss

    Wow.. przyda się taka lista. Czegoś takiego szukałam od dawna jednak w sieci niektórzy się nie zastanawiają co polecają.. ;) Świetny wpis, rewelacja

  • Gość: [Asia] *.mf.gov.pl

    Muszę trochę nadrobić zaległości :)

  • Gość: [Magda U.] *.21-109-164.tkchopin.pl

    Fajny post, choć przyznam, że większości artystów nie znam - a szkoda...

  • Gość: [Roman Sidło] *.trustnet.pl

    Widzę olbrzymi nakład pracy włożony w stworzenie tego tekstu. Czapki z głów, aż dopadły mnie wyrzuty, że większości tych artystów nie znam i nie mam jak skonfrontować swojego zdania z Twoim. Tak czy inaczej chylę czoła.

  • Gość *.toya.net.pl

    Widze ze mam co nadrabiac. Wielu nawet nie kojarze

  • Gość: [Adriana] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Ho ho ho! Co za bogactwo inspiracji tu znalazłam! Dzięki :)

  • Gość: [Asia] *.play-internet.pl

    Najbardziej się cieszę z Depeche Modę. I aż się pochwałę, że byłam latem na koncercie na Stadionie Narodowym.
    Zaintrygowało mnie za to Czarne origami - trochę ze względu na moje japońskie zsiteresowania. ;)

  • augustc

    Asiu, też byłem na Depeche Mode na Narodowym. Szkoda mi było trochę tego zespołu, bo akustyka na tym obiekcie jest fatalna. Z takim Spodkiem Stadion Narodowy nie może się równać.

  • Gość: [biancagoodmood] 95.160.152.*

    Fever Ray to mój typ!

  • Gość: [Magda] *.ip.sptelek.com.pl

    Szkoda,ze dopiero teraz trafilam na ten wpis. Szukalam pomyslu na prezent, a tego typu muzyka nie jest moja mocna strona.

  • Gość: [pozeramstrony] *.toya.net.pl

    Znam zaledwie dwóch wykonawców, ale chętnie nadrobię braki.

  • ekokosze

    Jestem stary ? Znam tylko Oldfielda :)

  • olessonn5

    Lamar to mój faworyt tego zestawienia. Rap słucham nałogowo, świetna muzyka a już tym bardziej jeśli słowa rapera są głębokie i poruszające ważniejsze sprawy niż 'hajs'

Dodaj komentarz

© Popmusik
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci