Menu

Popmusik

Strona o muzyce popularnej

Twenty One Pilot - Trench

augustc

twenty_one_pilots__trench

twenty øne piløts - Trench (2018) Fueled by Ramen

01. Jumpsuit – 3:58
   02. Levitate – 2:25
   03. Morph – 4:19
    04. My Blood – 3:49
    05. Chlorine – 5:24
    06. Smithereens – 2:57
    07. Neon Gravestones – 4:00
    08. The Hype – 4:25
    09. Nico and the Niners – 3:47
   10. Cut My Lip – 4:43
   11. Bandito – 5:31
    12. Pet Cheetah – 3:18
   13. Legend – 2:53
    14. Leave the City – 4:40

twentyonepilots_2018
Oczekiwania względem nowego albumu twenty one pilots były ogromne. "Trench" to pierwsza studyjna płyta pilotów od czasów przełomowego "Blurryface" i na szczęście nie zawodzi. Ta dziwna mieszanka alternatywnego rocka, hip-hopu, popu i muzyki elektronicznej jest niezwykle przyjemna w odbiorze i można ją polecić praktycznie każdemu. Wszystko dlatego, że muzycy twenty one pilots w przeciwieństwie do wielu swoich kolegów po fachu stawiają na to ,aby ich piosenki były bardzo melodyjne. Dobrym przykładem może być utrzymany w szybkim tempie, hard-rockowy numer "Jumpsuit", gdzie wokalista Tyler Joseph wyśpiewuje co chwilę bardzo melodyjną frazę "Jumpsuit, Jumpsuit cover me" za nic mając wykwintną poezję i wielką tradycję amerykańskiej pieśni. Jednak stwierdzenie, że nowy album twenty one pilots jest ubogi lirycznie byłoby niesprawiedliwe.

Wydany na singlu "Levitate" to typowy, bogaty w treść kawałek hip-hopowy, którego nie powstydziłby się nawet Eminem. W podobnym stylu co "Levitate" utrzymany jest "Morph", ale tutaj co jakiś czas Tyler Joseph atakuje słuchaczy melodyjną frazą "If I keep moving, they won't know/I'll morph to someone else". Sprawia to, że numer posiada cechy zarówno utworu hip-hopowego jak i popowego. Tak jest na "Trench" do samego końca. Melodyjne popowe zaśpiewy mieszają się z rapem. Wszystko jest dobrane w odpowiednich proporcjach, dzięki czemu nie mamy do czynienia z albumem wypełnionym banalnymi przebojowymi piosenkami ani też z typową produkcją hip-hopową, niezbyt strawną dla przypadkowych słuchaczy.

Tylera Josepha słucha się bardzo przyjemnie. To uzdolniony wokalista o łagodnej barwie głosu. Dźwięki wydobywające się z instrumentów także są miłe dla ucha, cokolwiek muzycy na "Trench" nie grają - według krytyków na płycie znajdują się utwory będące połączeniem popu,disco i funku ("My Blood") oraz  reggae, muzyki psychodelicznej oraz rapu ("Nico and the Niners").

Płyta twenty one pilots jest generalnie bardzo udana. Minusami "Trench" są na pewno brak uderzenia z jakiego słyną mocne rockowe numery ("Jumpsuit" to trochę mało), a także mimo wszystko zbyt dużo rapu - "Chlorine", "Jumpsuit" czy "Bandito" lepiej się słucha niż piosenek stricte hip-hopowych z albumu. Czas pokaże czy "Trench" na dłużej zagości w odtwarzaczach czy też będzie to coś o czym szybko zapomnimy. Tak czy inaczej jest to jedna z ciekawszych propozycji muzycznych wydanych w tym roku.

Komentarze (5)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Gosia] *.play-internet.pl

    Album zapowiada się ciekawie!

  • Gość: [Patrycja Czubak] *.net.hlg.com.pl

    Totalnie nie znam zespołu. Ale podoba mi się to, że śledzisz ich poczynania, jest to wydaje mi się rzadkością teraz.

  • Gość: [swiat karinki] *.dynamic.chello.pl

    nie znam ich, nawet jednego utworu nigdy nie slyszalam

  • augustc

    do swiat karinkiL biedne z Ciebie dziecko. 21 pilots nie znasz ;) Stressed out ma już miliard odsłuchań w spotify, znane jest też ride, lane boy i fairly local

  • Gość: [Galaktyka Muzyki] 77.252.61.*

    Z tej płyty Twenty One Pilot docierały do mnie single. Skoro twierdzisz, że warto dać szansę całemu albumowi, to sprawdzę "Trench" w wolnej chwili. Pozdrawiam i zapraszam do siebie galaktykamuzyki.blogspot.com. :)

© Popmusik
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci